Jak z małym kapitałem możesz zacząć inwestować w akcje?

Autor | 24-09-2017 | 1 komentarz

Uwaga: W analizach wykorzystujemy wskaźnik wolumenu skumulowanego na MT4 – pobierz go ZA DARMO

Artykuł oparty został o transakcje kupna akcji, której zysk wyniósł ponad 100% w ciągu 4 miesięcy. Do przeprowadzenia transakcji została wykorzystana dźwignia jaką udostępnia broker.

Do napisania tego artykułu przyczynił się jeden z moich słuchaczy, który zarzucił mi podczas szkolenia, że aby zarabiać z inwestycji w akcje należy mieć duży kapitał. Dlatego też, na przykładzie konkretnego zagrania na akcjach spółki Tauron, postanowiłem udowodnić, że każdy, nawet z najmniejszym kapitałem może zarabiać na giełdzie. Na dole strony dołączam wyliczenie, jakim posłużyłem się do wejścia z małym kapitałem oraz film podsumowujący transakcję.

Dlaczego miałbyś w ogóle inwestować w akcje?

Zanim odpowiemy sobie na pytanie: “czy z małym kapitałem mogę zacząć inwestować w akcję?”, warto sobie odpowiedzieć najpierw co to jest inwestowanie w akcje i dlaczego miałbyś to robić? W internecie znajdziesz nie jedną, a zapewne wiele definicji inwestowania w akcję. Ja, chciałbym podać tą, którą zakorzenił we mnie mój dobry znajomy, znakomity inwestor Mac Walen ze Szkoły Inwestowania Walen. Inwestowanie w akcję, to nic innego jak biznes na “przyczepkę”. Kupując akcje danej firmy stajesz się częścią tego biznesu i masz prawo do czerpania z niego zysku poprzez otrzymywanie dywidend. Innym sposobem zarabiania na akcjach, to kupowanie “dobrych” firm tanio i sprzedawanie ich akcji po wyższych cenach. Jak widzisz, możesz nie mieć swojego własnego biznesu, ale zawsze możesz “podpiąć” się pod czyiś biznes i na nim zarobić. Każda branża ma swojego przedstawiciela na giełdzie, więc patrząc na to inwestorskim okiem, poprzez zakup akcji możesz stać się właścicielem praktycznie każdego biznesu. Inaczej mówiąc, nie musisz być właścicielem stacji benzynowej, żeby handlować paliwem. Możesz handlować spółkami paliwowymi. Nie musisz być właścicielem apteki, żeby sprzedawać lekarstwa. Możesz handlować spółkami farmaceutycznymi, które te leki produkują. Nie musisz być właścicielem sklepu spożywczego, aby sprzedawać jedzenie. Możesz handlować poszczególnymi spółkami produkującymi żywność. Przykładów można mnożyć wiele, ale handlowanie na giełdzie ma jeszcze jedną, bardzo ważną zaletę – tu nie ma granic, ceł, zezwoleń, zbędnych koncesji etc…

…muszę mieć dużo kapitału aby inwestować w akcje. To wielki MIT

Większość początkujących graczy giełdowych zaczyna od rynku Forex, będąc w błędnym przekonaniu, że nie stać ich na inwestycję w akcje. Sam spekuluję na rynku Forex i doskonale znam jego zalety i wady. Rynek Forex kusi lewarem, inaczej mówiąc, za mniej możesz więcejAby dobrze zrozumieć jak działa lewar przeczytaj artykuł – Co to jest handlowanie z wykorzystaniem marży jaką daje Ci broker na rynku forex? Mało kto wie, ale handlując na rynku akcyjnym, też możesz wykorzystać lewar od brokera. Oczywiście, ten lewar nie jest aż tak duży jak w przypadku handlu walutami, ale jest! Korzystając z niego umiejętnie możesz bardzo dużo zarobić.

Wolniejszy rynek akcji, a szybki rynek forex

To co lubimy na rynku Forex to duża zmienność w krótkim czasie. Spekulacja na rynku Forex należy do trudnych profesji i wymaga bardzo dużych umiejętności traderskich. Koncepcja inwestowania w akcje jest prostsza i początkującym graczom zaleca się rozpoczęcie swojej przygody z giełdą od wolniejszego, stabilniejszego rynku akcji. Jeżeli już opanujesz koncepcję inwestowania, zasady rządzące rynkiem, poznasz również siebie (swoje reakcje, emocje na rynku), wówczas możesz przejść na bardziej wymagający rynek Forex.

…kapitał potrzebny do zakupu akcji

Jest bardzo dużo osób, których rynek forex w ogóle nie interesuje ze względu na swoją specyfikę i chcą zostać inwestorami akcyjnymi oraz handlować na dużo wolniejszym rynku. Jednak, problemem u większości osób jest zbyt mały kapitał początkowy. Wówczas rodzą się dylematy, czy w ogóle warto zaczynać inwestowanie w akcje skoro ewentualny zysk będzie “nominalnie” mały? Odpowiedź brzmi: Tak! Warto, inwestować w akcję i warto uczyć się tej profesji!!! Bez względu na to, czy masz 3 000 zł, czy może 30 000zł lub 300 000zł. Inwestowanie w akcję jest najlepszym sposobem na pomnożenie swojego kapitału. Jeżeli nigdy wcześniej tego nie robiłeś, to i tak na początek powinieneś zacząć od małych kwot. Jeżeli już jesteś uczestnikiem rynku, (szczególnie rynku Forex), to powinieneś skupić również swoją uwagę na alternatywnych możliwościach zarabiania jakie daje rynek akcyjny. Pamiętaj, że jeżeli Twoim dotychczasowym argumentem uczestnictwa w rynku Forex był “lewar” jaki daje broker to musisz wiedzieć, że możesz również wykorzystać lewar na akcjach. Oczywiście z tym lewarem też należy uważać, gdyż jest to broń obusieczna. Jednak z moich doświadczeń wynika, że transakcje z wykorzystaniem lewara na akcjach mają znacznie większe prawdopodobieństwo powodzenia.

Zostałem sprowokowany przez słuchacza

W kwietniu 2017 prowadziłem Camp Inwestycyjny w Krakowie dla kilkunastoosobowej grupy studentów. Po pięciu dniach nauki w oparciu o prace i transakcje na żywym rynku, jeden z słuchaczy zarzucił mi, że część poświęcona inwestycjom w akcje jest tylko dla osób, które mają kapitał, a Forex i spekulacja daje szanse biednym. No cóż, bardziej irracjonalnego argumentu wcześniej nie słyszałem. Postanowiłem się skonfrontować i podjąć wyzwanie udowodnienia, że się myli. Na tym samym seminarium słuchacze poznali techniki forexowe jakie sam używam i metody Analizy Wolumenowej, niezbędnej do analizy każdego rynku. Dlatego też postanowiłem, że wraz z słuchaczami i oczywiście Panem Robertem (mój stały słuchacz i już dobry znajomy), zastosujemy poznaną wiedzę na polskim rynku akcyjnym. Przyjęliśmy więc, że nasz inwestorski kapitał początkowy będzie wynosił tylko 10 000 zł. Od tej kwoty zaczynamy naszą przygodę z akcjami i oczywiście umówiliśmy się, że nie będzie żadnych transakcji walutowych na tym rachunku. W przeciągu jednej godziny otworzyliśmy rachunek u polskiego brokera i przelaliśmy wyznaczoną kwotę 10 000 zł.

Plan zagrania na akcjach z wykorzystaniem dźwigni

Po przeanalizowaniu polskiego rynku akcji, wybraliśmy 5 bardzo atrakcyjnych walorów, według wcześniej poznanych metod analitycznych. Po dokładny przeanalizowaniu struktury rynku, wybraliśmy do handlu akcje spółki Tauron, która była właśnie w końcowej fazie procesu akumulacji. Wraz z uczestnikami tego szkolenia, nie tylko znaleźliśmy walor, który od dłuższego czasu był zbierany przez dużych graczy (Analiza Wolumenowa), ale również walor, który fundamentalnie jest bardzo mocny. Cały plan zagrania polegał na tym, że z jednej strony musieliśmy podejść do tego handlu jak inwestorzy w wartość (zachowując wszystkie aspekty bezpiecznego inwestowania), z drugiej chcieliśmy wykorzystać lewar jaki daje broker. Dlatego też, aby wykonać dobrą transakcje musisz się do tego przygotować i stworzyć odpowiedni plan:

  • Wybór waloru. Walor powinien być “dobry” fundamentalnie, mieć ugruntowaną pozycję rynkową, dobre perspektywy na przyszłość oraz stabilne wyniki finansowe. Dużym atutem jest, jak spółka wypłaca cyklicznie swoim akcjonariuszom dywidendy. Tauron, który postanowiliśmy wybrać do handlu nie spełnia kryterium dywidendowego, ale z zapowiedzi zarządu wynika, że firma będzie się dzielić swoimi zyskami z akcjonariuszami w 2019 roku.
  • Analiza techniczna. Spółka, w którą decydujesz się zainwestować powinna również być w dobrym położeniu technicznym.  Najlepiej gdy walor jest jeszcze w fazie akumulacji lub zaraz po niej. Kluczową umiejętnością skutecznego inwestora jest znajomość mechaniki rynku i procesów, które zachodzą na wykresach. Bez wiedzy, dzięki której możesz ocenić techniczną pozycję danego waloru, w dłuższym terminie nie odniesiesz sukcesu. Wszystkie fazy akumulacji/dystrybucji (jest ich 5), możesz nauczyć się na naszym jedynym w Polsce kursie Wyckoffa, opartym o oryginalne materiały Richarda Wyckoffa – guru analizy technicznej z Wall Street, twórcy koncepcji rozpoznawania dużych graczy na wykresach. Obserwując wykres pod kontem technicznym, musimy zwrócić również uwagę nie tylko na zachowanie ceny, czyli typowe Price Action, ale również na zachowanie wolumenu. Wzrost wolumenu jest w fazie akumulacji bardzo typowy i świadczy o wchodzeniu w rynek dużych operatorów rynku.
  • Wyliczenie wielkości pozycji. Jeżeli już wybrałeś walor, przeanalizowałeś go i podjąłeś decyzje o otworzeniu transakcji, teraz zanim naciśniesz przycisk BUY, musisz zrobić odpowiednie wyliczenie wielkości pozycji. Wielkość pozycji jest kluczowa i uważam, że większość inwestorów ponoszących porażkę na rynkach finansowych popełnia w tym punkcie właśnie największych błąd. Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś stracił całą gotówkę przez wzięcie zbyt malej pozycji… W każdej transakcji musimy zachować czujność, a sam pewnie nie raz się przekonałeś, że biorąc z rynku “pewniaka”, który miał być właśnie transakcją życia, przeholowałeś z wielkością pozycji. Zazwyczaj te transakcje mogą kosztować nas najwięcej. Dlatego też, do obliczenia wielkości należy posłużyć się kalkulatorem, które są oferowane przez większość brokerów lub zrobić to odręcznie. Bardzo dobry kalkulator ma Xstation oferowany przez polskiego brokera XTB
  • Plan A i plan B. Zawsze przy każdej transakcji staram się rozpatrzeć dwa scenariusze – scenariusz optymistyczny i scenariusz pesymistyczny. Pierwszy zakłada, że po wejściu w transakcje rynek zagra z moimi założeniami i ruszy w kierunku mojego celu, drugi że rynek zagra w przeciwnym kierunku. O ile z pierwszym scenariuszem nie ma najmniejszego problemu, o tyle w przypadku, gdy rynek realizuje scenariusz pesymistyczny muszę z góry wiedzieć, co będę wówczas robił. Scenariusz pesymistyczny, musi być gotowy przed rozpoczęciem handlu i ujęty przy wyliczaniu wielkości pozycji. Takie działania wymuszają na tobie dyscyplinę tradingową i trzymanie się zasad zarządzania ryzykiem . Scenariusze negatywne zawsze omawiam ze swoimi słuchaczami w Klubie Inwestora pokazując dokładne plany na transakcje jakie prowadzę.

Przykład, czyli jak oceniliśmy techniczną pozycje spółki Tauron

Na naszym szkoleniu z Analizy Wolumenowej już w pierwszym dniu uczestnicy poznali zasady akumulacji z dokładnym rozpisaniem wszystkich procesów, jakie zachodzą w każdej z nich. Dlatego też, w kwietniu analizując wraz z uczestnikami tą spółkę, zauważyliśmy, że spółka Tauron (wykres tygodniowy) właśnie zakończyła proces akumulacji i przeszła z Fazy D (pokaz siły-wzrosty) do ostatniej Fazy E (wybicie z konsolidacji i udany test górnej granicy). Techniczna pozycja wskazywała bardzo mocny sygnał na kupno.

Poszczególne fazy procesu akumulacji - spółka Tauron

Poszczególne fazy procesu akumulacji – spółka Tauron

Na wykresie dziennym widać w trzecim tygodniu kwietnia, jak ceny spadły do górnej granicy konsolidacji. Spadek był dość typowy, gdyż “Smart Money” bardzo często mają skłonność do testowania wybić. Dokładnie 24 podjąłem decyzje o zakupie tego waloru. Jednak sama decyzje to nie od razu zakup!!!

Sygnał zakupu na spółce Tauron

Sygnał zakupu na spółce Tauron

Po podjęciu decyzji o kupnie potrzebny jest dobry plan rozegrania – czyli jak mądrze użyć lewar?

Jak już wspominałem moimi zagraniami dzielę się z uczestnikami mojej szkoły inwestowania w programie Klub Inwestora. Tak było i tym razem. Dokładnie 24 kwietnia opublikowałem post, z dokładnym planem rozegrania tego waloru.

Plan transakcji opublikowany 24 kwietnia na grupie w Klubie Inwestora

Plan transakcji opublikowany 24 kwietnia na grupie w Klubie Inwestora

Plan rozegrania jaki został przygotowany do tego handlu (schemat można  wykorzystać do każdego innego waloru).

Planujemy transakcje na akcjach Tauron z wykorzystaniem dźwigni jaką daje XTB
Wymagany depozyt zabezpieczający wynosi 15%
To oznacza, że dźwignia wynosi 100/15 = 6,66
Kwota początkowa: 10 000 zł
Dzielimy tą kwotę na trzy części 
Pierwsza transakcja za 1/3 kwoty – 3 333 zł
Aby maksymalnie wykorzystać dźwignię jaką daje broker dzielimy kwotę przeznaczoną na pierwszą transakcję przez wielkość depozytu zabezpieczającego – 3 333zł/0,15 = 22 220 zł
Wiemy, że mamy do dyspozycji: 22 220 zł
Cena, po której chcemy wejść w trade to: 3,07 zł
Wielkość pozycji: 22 220 zł /3,07 zł = 7 238 akcji
Podsumowując, za kwotę 3 333 zł będziemy zarządzać nominalną pozycją 7 238 szt. akcji, o wartości rynkowej 22 220 zł
Reszta kwoty pozostaje na koncie: 6 667 zł


Wykorzystaliśmy tylko 3 333 zł, żeby zarobić 5 000 zł

UWAGA!!! Osoba, która twierdziła początkowo, że nie da się zarabiać na akcjach, odrobiła na tej transakcji całe szkolenie. Osoby z Klubu Inwestora na tej transakcji zarobiły po kilkanaście tysięcy złotych. Ponadto, o tej transakcji niejednokrotnie wspominałem publicznie, między innymi prowadząc otwarte spotkania “Wtorek na Rynkach“.

Koniecznie zobacz materiał Video jaki przygotowałem podsumowując transakcje na akcjach Tauron.

Jeżeli chciałbyś rozpocząć swoją naukę oraz zdobyć wiedzę o profesjonalnym inwestowaniu, dołączyć do grypy zawodowych graczy giełdowych i zobacz moje transakcje. Zapraszam Cię do jedynej takiej szkoły w Polsce – Sprawdź tutaj.

Zachęcam również do przeczytania artykułów, które mogą być dla Ciebie uzupełnieniem tego tematu:

Czy z małym kontem na forex mogę odnieść sukces na giełdzie?

Ile czasu potrzeba abyś zaczął zarabiać na giełdzie?

Więcej analiz na kanale YOUTUBEna którym w czasie tygodnia robimy update do bieżących sytuacji na rynkach – aby być informowanych o analizach w czasie rzeczywistym koniecznie zasubskrybuj!

Wtorek Na Rynkach

Szkolenie Forex oraz Seminarium Inwestycyjne

Jedyne w Polsce szkolenie Forex z zaawansowanymi technikami analizy wykresu i strategiami Price Action oraz zaawansowany kurs Analizy Wolumenowej oparty o starą szkołe Richard'a Wyckoff'a.

Masz więcej pytań zadzwoń: 534 000 114 lub dowiedz się więcej.

Czekamy na Twój komentarz! - Kliknij tutaj aby skomentować

1 komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *