Kambodża – ciekawostki, porady, biznes, podróże, Polacy

Kambodża: Tu zarobisz szybko i dużo!

Kambodża to najlepsze w świecie miejsce do inwestowania. Dlaczego? Bo ten kraj nie ma autostrad, rond, chodników, metra i Bóg wie czego jeszcze. W 2000 roku w Kambodży był tylko jeden budynek z windą… Tu aż 46,4 proc. ludzi pracuje za stawki nieprzekraczające 3,1 USD dziennie, a niemal 70 proc. to analfabeci. Mimo to – według Banku Światowego – kambodżańska gospodarka w ostatnich dwóch dekadach rosła błyskawicznie: w tempie średnio 7,7 proc. PKB rocznie. Tym samym trafiła na 6. pozycję wśród najszybciej rozwijających się gospodarek świata!

Bogactwo i bieda
‘Najlepiej zarabia się na biednych”, ta stara żydowska maksyma tu dziś sprawdza się doskonale. Rozumieją ją Chińczycy, Japończycy, Koreańczycy z Południa, Tajowie oraz Wietnamczycy, a ostatnio także Rosjanie. To za ich sprawą do Kambodży płynął i nadal płynie szerokim strumieniem kapitał, a stolicę Kambodży, Phnom Penh, wypełnia wiele nowoczesnych drapaczy chmur. Po ulicach tego miasta jeździ niemal tyle samo najbardziej luksusowych samochodów świata jak w Dubaju. Fabryki rosną jak grzyby po deszczu. W portowym mieście Sihanoukville powstało co najmniej 100 chińskich fabryk, produkujących towary konsumpcyjne i odzież. Samo miasto stało się centrum hazardu i wielkim placem budów, przeważnie o charakterze mieszkaniowo-hotelowym.

Kambodża rajem inwestycyjny
– Mieszkałem w Europie, Stanach Zjednoczonych, Japonii, a nawet Australii. A wybrałem Kambodżę – twierdzi Piotr Tymochowicz, Polak, który zdecydował się inwestować w Kambodży. Podobnego zdania jest Marcin Ługowski, który zajmuje się w Kambodży hotelarstwem, gastronomią, rolnictwem (awokado) a także inwestycjami w nieruchomości. – Kambodża to piękny kraj, który aktualnie najszybciej rozwija się w regionie. Tym samym przyciąga odważnych biznesmenów, oferując bardzo tanią siłę roboczą, bardzo niskie podatki i przyjazne warunki wizowe dla tych, co chcą tu zostać nieco dłużej. Uważam, że w przypadku jakiegokolwiek kryzysu światowego, Kambodża jeszcze bardziej przyspieszy swój wzrost gospodarczy, gdyż jest z pewnością miejscem dla alternatywnych inwestycji. Aktualnie najbardziej „gorącym” tematem biznesowym jest ziemia, której ceny rosną w tempie wykładniczym – uważa inny polski inwestor, Tomasz Rozmus.
Gospodarka Kambodży oparta jest na czterech filarach: turystyce, budownictwie, rolnictwie i eksporcie – głównie odzież i tkaniny, obuwie oraz rowery. Nie można pominąć powszechnego tu handlu i usług. W tych dziedzinach zatrudnienie znajduje blisko 50% Kambodżan.
Jednymi z najlepiej obiecujących obszarów rozwoju jest reklama i digital media. Do tego aż 78% społeczeństwa Kambodży nie korzysta z banków ani instytucji bankowych, co stanowi dobre pole do rozwoju usług finansowych!

Inwestycyjne atrakcje Kambodży
Główne atuty Kambodży to młode społeczeństwo (przeciętny Khmer ma 26 lat, podczas gdy przecięty Polak – 41), dostęp do Internetu na poziomie 58% i ponad 48% posiadaczy telefonów komórkowych w społeczeństwie to środowisko z dużym potencjałem startupowym i technologicznym. Pandemia spowolniła, ale nie zatrzymała rozwój turystyki. A właśnie ona ma bezpośredni wpływ na rynek nieruchomości w Kambodży. Na dodatek w ostatnim czasie w Kambodży odkryto złoża ropy, gazu i minerałów, co czyni bardzo atrakcyjną przyszłość gospodarczą. Posiadanie nieruchomości w Kambodży to znakomity biznes. W szczególności wille dostępne w Kambodży zwykle w kurortach stanowią źródło dobrej rentowności, a także silnego przeszacowania kapitału zainwestowanego w zakup.
W Kambodży Human Development Index – mierzący poziom dobrobytu poprzez poziom zamożności, długość życia oraz wykształcenia – wzrósł z 0,419 w 2000 r. do 0,581 w 2018 r.
Tak silny wzrost inwestycji w Kambodży jest możliwy dzięki niskiemu podatkowi dochodowemu (dopiero od stycznia br. jest stały i wynosi 20 proc.) oraz niechęci do efektywnej wymiany informacji podatkowych z innymi państwami. Ważną zachętą inwestycyjną jest uproszczona 14-dniowa procedura rejestrowania inwestycji. Wszystkie formalności załatwia się w Departamencie ds. Inwestycji (Cambodian Investmet Board – CIB).
By przyciągnąć zagraniczne korporacje, a także małe i średnie firmy do Kambodży, wprowadzono bardzo liberalne i wolnorynkowe przepisy, m.in. wakacje podatkowe do 9 lat, zwolnienie z cła, działalność bez jakiegokolwiek udziału lokalnego, nielimitowane transfery osiąganych zysków przez obcy kapitał za granicę, brak kontroli cen czy długoterminowa dzierżawa gruntu.

Kontrasty w Kambodży
Korupcja w Kambodży karana jest karą śmierci. Jednak polscy przedsiębiorcy obecni na khmerskim rynku – jak podaje MSZ – zwracają uwagę na różne mechanizmy korupcyjne, z którymi muszą sobie radzić. – Wynika to głównie z tego, że nasi rodacy często mylą korupcję z istniejącą tu powszechnie wdzięcznością – wyjaśnia Polak mieszkający na stałe w Kambodży.
Obcokrajowcy w Kambodży nie mogą kupować ziemi. I ten zakaz jest powszechnie obchodzony. Obcokrajowiec budujący willę, hotel w Kambodży właścicielem parteru budynku ustanawia obywatela Kambodży. Przepis ten jest obchodzony także inaczej. Zakładane są spółki, w których akcje bądź udziały dzielone są między właścicieli. Na dodatek mówi się dość głośno, że ustawa o inwestycjach ma być nowelizowana, by jeszcze bardziej wzmocnić atrakcyjność Kambodży.
Rynek kryptowalut w Kambodży jest zabroniony. Rozpowszechnianie, kupowanie/sprzedawanie, rozliczanie czy jakakolwiek inna forma wprowadzania kryptowalut na rynek bez stosownych licencji uzyskanych od władz, jest nielegalna. Codzienność jest zupełnie inna. Rynek kryptowautowy w Kambodży wbrew pozorom ma się dobrze i dynamicznie się rozwija.

Perspektywy Kambodży
Gospodarka Kambodży jest napędzana m.in. eksportem. Pewnym ciosem był fakt, że w październiku 2018 r. UE oficjalnie powiadomiła Kambodżę o wszczęciu procedury wycofania kambodżańskiego systemu ogólnych preferencji taryfowych (GSP), umowy umożliwiającej eksportowi Kambodży bezcłowy wjazd do UE w ramach programu „wszystko oprócz broni” (EBA). Następnie w lutym 2020 r. UE ogłosiła, że z dniem 12 sierpnia 2020 r. oficjalnie zawiesi bezcłowy dostęp dla 40 produktów. Nowe cła dotknęły około jednej piątej eksportu Kambodży do UE, co odpowiada około 1,2 mld USD.

– Rząd dąży do wzmocnienia pozycji Kambodży jako centrum w Azji Południowo-Wschodniej oraz zacieśnienia połączeń i wymiany handlowej w Południowym Korytarzu Gospodarczym, od Mjanmy do Wietnamu przez Tajlandię i Kambodżę, w celu przyspieszenia integracji gospodarczej w ASEAN. W związku z tym trwa budowa autostrady, a kilka dróg krajowych jest remontowanych – zapewnia Blaise Kilian, dyrektor wykonawczy Europejskiej Izby Handlowej w Kambodży.
Wśród perspektywicznych przemysłów wymienia on sektor rolniczy, który, jak zauważa Blaise Kilian, stwarza ciekawe możliwości inwestycyjne w badania i rozwój, certyfikację, wyposażenie przetwórcze, obiekty magazynowe, transport czy marketing. Duży potencjał wzrostowy ma również produkcja elektroniki i części zamiennych w samochodach, a także rowerów. Atrakcyjna wydaje się również opieka medyczna i branża ubezpieczeniowa.

Inwestując w Kambodży, pamiętajmy o słowach T. Harv Ekera: „Bogaci dbają o to, żeby pieniądze ciężko pracowały na nich, biedni ciężko pracują na pieniądze”.

SZKOLENIE PRICE ACTION o wartości 2997 zł
Teraz ZA DARMO!